Kategoria: Gry

  • Uncharted i Nathan Drake – Jak poszukiwacz skarbów zdefiniował filmowe gry akcji na PlayStation

    Uncharted i Nathan Drake – Jak poszukiwacz skarbów zdefiniował filmowe gry akcji na PlayStation

    Kiedy studio Naughty Dog, znane wcześniej z gier o sympatycznym jamraju (Crash Bandicoot) i duecie Jaka i Daxtera, ogłosiło prace nad realistyczną grą akcji na nową konsolę PlayStation 3, wielu graczy pukało się w czoło. Rynek był zdominowany przez mroczne strzelanki i potężnych, opancerzonych kosmicznych marines. Wtedy na scenę wszedł on: zwykły facet w brudnym T-shircie, z zawadiackim uśmiechem i skłonnością do pakowania się w tarapaty.

    Seria Uncharted i jej główny bohater, Nathan Drake, nie tylko udowodnili, że gry mogą być równie ekscytujące co letnie hity kinowe, ale też wzięli na swoje barki ciężar uratowania wczesnego wizerunku PS3.

    Narodziny Indiany Jonesa nowej generacji

    Wszystko zaczęło się w 2007 roku od Uncharted: Drake’s Fortune. Gra wrzuciła nas w sam środek wilgotnej, pełnej detali dżungli, pokazując światu, do czego zdolny jest trudny w programowaniu procesor Cell z PlayStation 3. Zamiast ponurej rzezi, dostaliśmy przygodę tętniącą życiem. Nathan Drake potykał się, łapał za boki po ciężkim upadku i rzucał sarkastycznymi komentarzami, gdy kule świstały mu nad głową. To niesamowite „uczłowieczenie” bohatera (fenomenalnie zagranego przez Nolana Northa) sprawiło, że gracze natychmiast go pokochali.

    Mechanika łączyła widowiskowe strzelaniny zza osłon, wspinaczkę po starożytnych ruinach i rozwiązywanie zagadek z notatnika przodka – Sir Francisa Drake’a. Był to jednak dopiero przedsmak tego, co miało nadejść.

    Among Thieves, czyli jak opadają szczęki

    Prawdziwe trzęsienie ziemi nastąpiło w 2009 roku za sprawą Uncharted 2: Among Thieves. Studio Naughty Dog dokonało niemożliwego, zacierając granicę między przerywnikiem filmowym (cutscenką) a faktyczną rozgrywką. Gra ruszała z kopyta w pierwszej sekundzie, każąc rannemu Drake’owi wspinać się po wagonie pociągu zwisającym nad ośnieżoną przepaścią, by chwilę później rzucić gracza w wir walki w zawalającym się wieżowcu.

    Uncharted 2 stało się niedoścignionym wzorem reżyserii w grach wideo. Ustanowiło standard dla tytułów ekskluzywnych Sony: musiały być zapierające dech w piersiach, stawiać na mocną narrację dla pojedynczego gracza i wyciskać ze sprzętu absolutne maksimum. Kolejna część, Oszustwo Drake’a, zabrała nas na oszałamiające wizualnie pustynie, utrwalając pozycję serii jako najważniejszej marki w obozie PlayStation.

    Pożegnanie złodzieja na PS4

    Przeskok na ósmą generację konsol i premierę PlayStation 4 wiązał się z ogromnymi oczekiwaniami. W 2016 roku otrzymaliśmy Uncharted 4: Kres Złodzieja. Twórcy zrezygnowali z części młodzieńczej brawury na rzecz bardziej dojrzałej, intymnej historii o dorastaniu, rodzinie i trudach porzucenia awanturniczego życia.

    Czwarta część była arcydziełem technologicznym. Fotorealistyczne modele twarzy, fizyka błota przyklejającego się do opon samochodu na Madagaskarze i gigantyczne, półotwarte lokacje pokazały pełną moc PS4. To było idealne pożegnanie z Nathanem Drakiem, które na stałe zapisało się w panteonie gier wszech czasów.

    Okiem serwisu: Gdy poszukiwanie skarbów zamienia konsolę w piec

    Niesamowita oprawa graficzna i fizyka w serii Uncharted miały swoją cenę. Produkcje od Naughty Dog to jedne z najbardziej wymagających gier pod kątem sprzętowym. Niezależnie od tego, czy odpalasz Uncharted 2 na wysłużonym PS3, czy Kres Złodzieja na PS4 Pro – układy graficzne pracują na 100% swoich możliwości, a wentylatory błyskawicznie wchodzą na najwyższe obroty.

    W naszym serwisie TopKonsole.pl w Poznaniu doskonale znamy ten scenariusz: włączasz nową przygodę Drake’a, a Twoja konsola po 15 minutach zaczyna przypominać odkurzacz lub startujący odrzutowiec. To niepokojący objaw, oznaczający, że układ chłodzenia jest całkowicie zapchany, a stara pasta termoprzewodząca skamieniała i nie odprowadza ciepła od procesora. W skrajnych przypadkach (szczególnie w starszych modelach PS3 i wczesnych PS4) ignorowanie tego problemu prowadzi do uszkodzenia połączeń lutowniczych pod układem graficznym (tzw. YLOD/BLOD).

    Nie pozwól, by przegrzanie zakończyło Twoją przygodę! Oferujemy profesjonalne, dogłębne czyszczenie z wymianą pasty termoprzewodzącej na rozwiązania klasy premium oraz nowych termopadów. Działamy w Poznaniu (Łazarz / Grunwald / Jeżyce), więc po wcześniejszym umówieniu możesz podrzucić nam swój sprzęt osobiście. Jeśli wolisz rozwiązanie zdalne, skorzystaj z naszej niezawodnej opcji wysyłki paczkomatem InPost D2D. Wyciszymy Twoją konsolę tak, byś znowu mógł usłyszeć rewelacyjne dialogi Nathana i Sully’ego!

  • Najbardziej pamiętane ekskluzywne gry na PS3 – tytuły, które wygrały generację

    Najbardziej pamiętane ekskluzywne gry na PS3 – tytuły, które wygrały generację

    Siódma generacja konsol to jeden z najbardziej fascynujących okresów w historii gier wideo. PlayStation 3 zaliczyło trudny start, ustępując początkowo pola tańszej konkurencji. Jednak Sony miało w zanadrzu broń, na którą nikt inny nie potrafił odpowiedzieć: absolutnie bezkonkurencyjne studia deweloperskie (First-Party).

    To właśnie ekskluzywne gry na PS3 sprawiły, że konsola zrzuciła łatkę „drogiego odtwarzacza Blu-ray” i stała się domem dla najbardziej filmowych i dopracowanych doświadczeń tamtych lat. Oto ranking tytułów, dla których kupowało się PlayStation 3.

    1. The Last of Us (2013)

    Naughty Dog udowodniło, że pod koniec życia konsoli można z niej wycisnąć soki, o których nikt wcześniej nie śnił. The Last of Us to nie tylko wybitna opowieść o relacji Joela i Ellie w postapokaliptycznym świecie zniszczonym przez grzyba kordycepsa. To absolutny triumf technologiczny. Gra wyglądała i działała tak dobrze, że stała się łabędzim śpiewem PlayStation 3, zgarniając setki nagród dla Gry Roku i definiując sposób, w jaki do dziś opowiada się dojrzałe historie w grach wideo.

    2. Uncharted 2: Among Thieves (2009)

    Jeśli pierwsza część przygód Nathana Drake’a była obiecująca, tak „dwójka” dosłownie zrzuciła graczy z krzeseł. Płynne przejścia między rozgrywką a przerywnikami filmowymi, niesamowita dynamika i scena z pociągiem wiszącym nad przepaścią – to wszystko sprawiało, że gracze czuli się, jakby brali udział w letnim blockbusterze za setki milionów dolarów. To tu ukształtowało się współczesne DNA gier akcji od Sony.

    3. God of War III (2010)

    Kratos wkroczył w erę HD z subtelnością spadającego meteorytu. God of War III pokazało prawdziwą potęgę procesora Cell. Skala starć z greckimi bogami, krew lejąca się z ekranu i brutalność, z jaką główny bohater rozprawiał się z mieszkańcami Olimpu, robią wrażenie nawet dzisiaj. Walka z Posejdonem na grzbiecie tytana Gai to jeden z najbardziej ikonicznych momentów otwarcia w całej historii elektronicznej rozrywki.

    4. Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots (2008)

    Hideo Kojima stworzył dzieło wybitne i monumentalne. MGS 4 było pierwszą grą, która uświadomiła graczom potrzebę posiadania nośnika Blu-ray – tytuł zajmował całą dwuwarstwową płytę (50 GB) wypełnioną nieskompresowanym dźwiękiem, długimi przerywnikami filmowymi i złożoną mechaniką. Zamknięcie historii Solid Snake’a było emocjonalnym rollercoasterem i gigantycznym magnesem napędzającym sprzedaż PS3 w pierwszych latach jej obecności na rynku.

    5. Demon’s Souls (2009)

    Zanim cały świat oszalał na punkcie Dark Souls i Elden Ring, studio FromSoftware wypuściło na światło dzienne bezlitosne, mroczne i tajemnicze Demon’s Souls. Początkowo gra przeszła niemal bez echa, by dzięki poczcie pantoflowej i rosnącej społeczności zapaleńców przerodzić się w fenomen. To tutaj narodził się gatunek „soulslike”, a PS3 zyskało tytuł, którego pecetowcy i posiadacze Xboksów mogli tylko pozazdrościć.

    Okiem serwisu: Gdy konsola brzmi jak odrzutowiec

    Wyżej wymienione produkcje to arcydzieła, ale z technicznego punktu widzenia były to prawdziwe tortury dla podzespołów PlayStation 3. Wyciskanie siódmych potów z procesorów RSX i Cell generowało potężne ilości ciepła.

    Jeśli uruchamiasz dziś The Last of Us lub God of War III, a Twoja konsola po 10 minutach zaczyna wyć jak startujący odrzutowiec, to niezbijalny dowód na to, że pasta termoprzewodząca zmieniła się w kamień. Ignorowanie tego problemu prowadzi prosto do przegrzania układów, degradacji spoiwa lutowniczego i słynnego błędu YLOD (Yellow Light of Death). W TopKonsole.pl nie wykonujemy inwazyjnych napraw BGA czy delidu, dlatego stawiamy na profilaktykę.

    Zamiast czekać na awarię, zapraszamy na profesjonalne czyszczenie i wymianę past termo-przewodzących na materiały klasy premium. Rozwiązujemy też problemy z napędami Blu-ray, które często odmawiają posłuszeństwa przy próbie wczytania wielowarstwowych płyt z wymienionymi wyżej grami. Działamy na terenie Poznania (Łazarz / Grunwald / Jeżyce), gdzie możesz dostarczyć sprzęt osobiście po umówieniu, lub po prostu nadać go z dowolnego paczkomatu InPost. Zadbaj o swoje PS3, by mogło cieszyć kolejne pokolenia graczy!