Rok 2007. Nowa, potężna konsola PlayStation 3 była już obecna na rynku, a gracze z zachwytem spoglądali w stronę ery wysokiej rozdzielczości. Wydawało się, że wysłużona „czarnulka” odchodzi na emeryturę. I wtedy do akcji wkroczył Kratos. God of War II nie tylko udowodniło, że PlayStation 2 ma jeszcze ogromny potencjał, ale też na zawsze zapisało się w historii jako jeden z najbardziej imponujących technologicznie tytułów tej platformy.
Rozmach, który zawstydzał konkurencję
Studio Santa Monica postanowiło rozpocząć grę od absolutnego trzęsienia ziemi. Już w pierwszych minutach zabawy Kratos zostaje pozbawiony boskich mocy i musi zmierzyć się z gigantycznym, ożywionym Kolosem z Rodos. Skala tego starcia, połączona z niesamowitą płynnością animacji i brakiem widocznych ekranów ładowania, wywoływała u graczy opad szczęki.
God of War II brało wszystko to, co zagrało w pierwszej części, i podkręcało suwak do maksimum. Zagadki środowiskowe stały się mądrzejsze, brutalność osiągnęła nowy poziom, a paleta barw i detale greckiej architektury wyciskały z procesora Emotion Engine ostatnie soki.
Krwawa balet i ewolucja walki
System walki oparty na słynnych Ostrzach Ateny na stańcuchach był niesamowicie satysfakcjonujący. Płynne przechodzenie od lekkich ciosów do potężnych, obszarowych ataków magicznych sprawiało, że gracz czuł prawdziwą potęgę Spartiaty.
Druga część mocno spopularyzowała i dopracowała też sekwencje QTE (Quick Time Events) – interaktywne przerywniki filmowe, w których musieliśmy wciskać przyciski pojawiające się na ekranie, by na przykład w brutalny sposób rozprawić się z minotaurem czy cyklopem. To właśnie dynamika tych starć sprawiła, że God of War II nie zestarzało się ani o dzień i wciąż daje ogromną radość z gry.
Okiem serwisu: Ostateczny test dla Twojego lasera w PS2
Z technicznego punktu widzenia God of War II było produkcją tak potężną i tak obszerną, że twórcy nie byli w stanie zmieścić jej na standardowym nośniku. Gra została wydana na dwuwarstwowej płycie DVD (tzw. format DVD-9), o pojemności 8,5 GB. Dla starej konsoli miało to ogromne znaczenie.
Dwuwarstwowe nośniki są niezwykle wymagające dla głowicy laserowej. Często spotykamy się w serwisie z klientami, którzy mówią: „Moje PS2 czyta wszystkie gry, ale po włożeniu God of War II słychać tylko zgrzytanie, a animacje zacinają się w najgorszych momentach”. To klasyczny objaw zużycia lasera – potrafi on jeszcze zogniskować wiązkę na pierwszej warstwie płyty, ale brakuje mu mocy, by „przebić się” do drugiej warstwy, gdzie zapisana jest reszta przygód Kratosa. Do tego dochodzi problem zużytych gumek w padach DualShock 2, które poddają się przy agresywnym wciskaniu przycisków podczas wspomnianych sekwencji QTE.
W TopKonsole.pl w Poznaniu doskonale wiemy, jak przygotować sprzęt na spotkanie z bogami Olimpu. Oferujemy profesjonalną wymianę i kalibrację lasera, czyszczenie wnętrza konsoli oraz regenerację wyeksploatowanych kontrolerów. Działamy w okolicach Ronda Nowaka-Jeziorańskiego (Łazarz / Grunwald / Jeżyce), dzięki czemu sprzęt możesz dostarczyć osobiście po wcześniejszym umówieniu. Możesz też bez problemu spakować konsolę i skorzystać z wygodnej wysyłki paczkomatem InPost D2D. Zadbaj o swoje PS2, by Kratos znów mógł płynnie wymierzać sprawiedliwość!
